533 403 405
Sklep Internetowy:605 515 185, 34 307-04-56
Sklep stacjonarny531 551 140
Serwis:733 321 109
sklep@erowery.pl
ul. Sobieskiego 5, 42-217 Częstochowa
Kategorie
Michał Kwiatkowski wygrywa Strade Bianche!

31814.jpg

Michał Kwiatkowski (Omega Pharma – Quick Step) wygrał ósmą edycję Strade Bianche! Polak po fenomenalnej walce pokonał Petera Sagana (Cannondale)!

Ósma edycja klasyku Strade Bianche liczyła 197 km i była trochę trudniejsza od ubiegłorocznej. Start usytuowany był w San Gimignano, a meta na widowiskowym podjeździe w centrum Sieny. W tym roku kolarze mieli do pokonania dziesięć „białych odcinków” o łącznej długości 45,4 kilometra. Na starcie mieliśmy osiemnaście drużyn, wśród których było trzech Polaków. Listę startową podpisał wczorajszy solenizant Maciej Bodnar (Cannondale), a także dwóch Michałów z Omega Pharma – Quick Step: Gołaś i Kwiatkowski.

Na pierwszy atak zdecydowała się czwórka w składzie:Marco Frapporti (Androni Venezuela), Angelo Pagani (Bardiani CSF), Davide Frattini (United Healthcare) i Andrea Fedi (Neri Sottoli Yellow Fluo). Harcownicy w pewnym momencie wypracowali sobie nawet prawie 11 minut przewagi. Peleton cały czas kontrolował sytuację i sukcesywnie zmniejszał stratę do uciekinierów.

31815.jpg

80 kilometrów przed metą gumę złapał Michał Kwiatkowski, ale szybko wrócił do dużej grupy. 56 kilometrów przed metą czwórka miała 2 minuty i 30 sekund przewagi. Na najdłuższym „białym sektorze” (ponad 11 kilometrów) duża grupę prowadziły przede wszystkim ekipy Sky, Movistar i Tinkoff – Saxo. Z czołowej czwórki urwał się Pagani, który postanowił samotnie powalczyć z rywalami. Peleton na tym odcinku bardzo się podzielił. Do Paganiego dojechał Diego Rosa (Androni Giocattoli), wyprzedził go z wielką prędkością, ale nie zmieścił się w kolejnym zakręcie i stracił kontakt z czołówką. Chwilę później Pagani został doścignięty przez grupkę liderów, w której byli między innymi Michał Gołaś i Michał Kwiatkowski.

36 kilometrów przed metą na czele było ponad 20 zawodników, a na czele kręcił Gołaś. Omega chciała zmęczyć swoich rywali i do ataku przystąpił Matteo Trentin. Pięcioosobową grupkę pościgową utworzyli Cadel Evans (BMC Racing), Ian Stannard (Sky), Andrey Amador (Movistar), Simon Geschke (Giant – Shimano) i Ángel Vicioso (Katusha). Wszystko zjechało się około 23 kilometry przed kreską.

22 kilometry przed metą z grupki liderów zaatakował Peter Sagan (Cannondale), do którego w momencie doskoczył „Kwiato”.  Na przedostatnim „białym szutrze” dwójka miała 33 sekundy przewagi nad kolejną grupką i systematycznie ją powiększała! Ostatni szutrowy fragment nic nie zmienił, ale z goniącej grupki na atak zdecydował się Alejandro Valverde (Movistar), do którego dołączyli Fabian Cancellara (Trek Factory Racing), Roman Kreuziger (Tinkoff – Saxo) i Damiano Cunego (Lampre – Merida).

Dwójka między sobą rozegrała ostatnie metry. Na ulicach starego miasta w Sienie zaatakował Michał Kwiatkowski i Sagan po raz drugi z rzędu przegrał Strade Bianche! To kolejny wspaniały sukces młodego Polaka w tym sezonie! Trzecie miejsce zajął Alejandro Valverde (Movistar).

 

31816.jpg

Zewsząd zbiera pochwały Michał Kwiatkowski za zwycięstwo w cieszącym się coraz większą renomą jednodniowym wyścigu kolarskim Strade Bianche. Polaka z grupy Omega Pharma-Quick Step mocno chwali Fabian Cancellara z Trek Factory Racing.

Mistrz olimpijski i czterokrotny mistrz świata wygrywał ten wyścig w 2008 i 2012 roku. Tym razem musiał jednak oddać pole Michałowi Kwiatkowskiemu, który na finiszu odsadził bodaj największego faworyta Petera Sagana z Cannondale.

REKLAMA

- Kwiatkowski bawił się z nami - opowiadał 33-letni Szwajcar na łamach cyclingnews.com. - Wiedziałem, kto wygra. Kolarze wiedzą, kiedy inny kolarz ma swój dzień, to widać. On pedałował tak łatwo, a do tego jego team też był bardzo silny. On był jedyny, który mógł jechać razem z Peterem i potem go zgubił - podkreślał kolarz z racji swojej nieustępliwości zwany "Spartakusem".

Dwukrotny triumfator imprezy przyznał, że wyścig stał się bardziej wymagający.

- W tym roku wyścig mocno się różnił. Był dużo trudniejszy. Nie mówię, że robi się wyścig górski, ale zdecydowanie bardziej pasuje kolarzom, którzy są dużo lżejsi ode mnie - mówił Fabian Cancellara, który linię mety minął na szóstym miejscu.

- Jakby tego było mało, zarówno ja, jak i Alejandro Valverde złapaliśmy gumę i musieliśmy w pewnym momencie gonić. Kosztowało nas to mnóstwo energii. Nie wiem, czy to kosztowało mnie szansę na zwycięstwo, ale muszę być zadowolony. Strade Bianche wygrał najmocniejszy kolarz. Wszyscy to widzieliśmy - chwalił Michała Kwiatkowskiego.

TOP 10

1Michal Kwiatkowski (Pol) Omega Pharma – Quick-Step Cycling Team5:20:33
2Peter Sagan (Svk) Cannondale+0:00:19
3Alejandro Valverde Belmonte (Spa) Movistar Team+0:00:36
4Damiano Cunego (Ita) Lampre-Merida+0:00:40
5Roman Kreuziger (Cze) Tinkoff-Saxo
6Fabian Cancellara (Swi) Trek Factory Racing+0:00:59
7Cadel Evans (Aus) BMC Racing Team+0:01:44
8Warren Barguil (Fra) Team Giant-Shimano+0:02:02
9Wout Poels (Ned) Omega Pharma – Quick-Step Cycling Team+0:02:11
10Simon Geschke (Ger) Team Giant-Shimano+0:02:51


____________________________________________________________

źródło: http://kolarstwo.s24.pl, http://naszosie.pl, http://eurosport.onet.pl

Dane do przelewów

KM-Sport Krzysztof Mermer
ul. Sobieskiego 5
42-200 Częstochowa
Santander Polska S.A
35 1090 1795 0000 0001 5721 9406